Z czerwonego dywanu

Jest weekend. Wiadomo, podczas weekendu nie ma czasu na trudne tematy, które są trudne, i dlatego, że wszyscy wiemy jak są trudne, to trzeba je omówić, by przekonać się jak bardzo są trudne. Ja od razu zajmę się tematem lekkim, ładnym i przyjemnym. Jak wiecie, na modzie znam się tyle o ile. To znaczy wiem co mi się podoba a co nie. Czyli podstawy mam. Lubię obejrzeć z moją mamą ładne sukienki. Dlatego też wieczorami mama często mnie woła by pokazać jakąś kreację wprost z czerwonego z dywanu. Omawiamy, wymieniamy spostrzeżenia, oceniamy. Dlatego dziś, z okazji weekendu, przeniesiemy się do słonecznego Cannes i pooglądamy sukienki. Nie powiem, że piękne sukienki, bo niektóre potrafią sprawić, że człowiek traci wzrok i docenia swój domowy dres. Nudny, zwykły, ale z jaką klasą! Także popatrzmy na wielkie aktorki, sławne modelki i malutkie gwiazdeczki, które przyjechały tam by oglądać filmy, promować kosmetyki, albo same siebie.

Zacząć od tych pięknych, czy tych co mnie szczerze przerażają? Zacznę od tych drugich. A czemu by nie? Miejmy to za sobą.

Pani Emily Ratajkowski. Swojskie brzmiące nazwisko i to tyle. Nie wiem kim ta pani jest. Wiem, że jest ładna, a dzięki internetowi wiem, że potrząsała pupcią w jakimś teledysku. Ładna, zgrabna, potrafi potrząsać, uwaga, może zatrząść światem. Czy światem mody? Patrząc na tę kreację nie sądzę. Emily wygląda bowiem jakby zapomniała do końca się ubrać i przywdziała na prędce koronkowe body, które nosi po domu gdy czeka na narzeczonego. Ale poszła w nim na czerwony dywan. Te dwa coś-naprawdę nie wiem jak to nazwać, przypomina mi nieco jaszczurkę. To znaczy Emily odziana w body przysiadła na jaszczurce. Wiele jestem w stanie zrozumieć, ale konstrukcji tego czegoś zupełnie nie łapię. Ale jak mówiłam, nie znam się widocznie. Suknię stworzył niejaki Peter Dundas. Przyznaję, chłop ma ogromną wyobraźnię.

all-ons_1063006172-dsc

Aishwarya Rai. Tak, nie jest to kopciuszek, a słynna Hinduska. Pamiętam jak dawno temu oglądałam dokument o ślubach amerykańskich Romów. I była tam panna, która miała bardzo, bardzo, bardzo szeroką suknię. Tak szeroką, że nie zmieściła się w przejściu między ławkami i do ołtarza musiała iść bokiem. A i tak zahaczała o gości. Widać Aishwarya też oglądała ten dokument i postanowiła pobić tamtą pannę młodą. Udało się jej. Wiecie, ja wszystko rozumiem, ale jeżeli metryka wskazuje 44 lata, pakowanie w sukienkę, która mówi- jestem zakochana w Belli i chętnie ubieram sukieneczki księżniczek z Disneya jest trochę śmieszne. Poza tym mam wrażenie, że w środku tej sukienki dwóch asystentów piękności z czerwonego dywanu dzielnie podtrzymuje kreację i pomaga jej iść.

 

aishwarya-rai-bachchan-in-michael-cinco-2

Kendal Jenner. Nie będę udawała, że jej nie znam, bo przecież sama pisałam, że w chwilach braku energii życiowej, oglądam ich reality show w ramach terapii. Zawsze myślałam,że to jest ta najbardziej rozsądna siostra. Czy modowo również? No właśnie chyba nie. W przypadku tej kreacji mam wrażenie, że autor ( Giambatista Valli ) zaczął od trenu i tego czegoś na ramieniu. A potem po prostu zabrakło mu materiału. I wyszło takie dziwne, dziwne coś. Do tego jeżeli dobrze widzę, na nogach widzę skarpetki. Nie wiem, może zimno było?  Myślę, że mogłabym zaprojetkować podobną kreację. Jakby co polecam się na przyszłość.

kendall-jenner-nude-sandals-cannes-film-festival-03

Do grona najgorzej ubranych muszę dołożyć trzy panie, które bardzo lubię i smutno mi, że je  krytykuję. Wyobrażam sobie jak Salma dzwoni do Jessiki a tam sięga po telefon i wyznaje Robin, że Magdalena je skrytykowała i postanawiają w związku z tym podciąć sobie żyły mydłem w płynie. Drogie panie, wstyd. Salma wygląda jakby pożyczyła sukienkę od swojej 9 letniej córki. Jessica za bardzo przypomina żabę, a  Robin ma niepokojąco olbrzymie ramiona…. Mam nadzieję,że panie po prostu przegrały jakiś zakład i musiały tak się ubrać.

Chciałam pominąć pannę Bellę Hadid, ale nie mogę. Kiedy widzi się coś takiego, to szczęka opada. Przypomnę , że dziewczyna ma 19 lat. Musi być bardzo, bardzo zdeterminowana by świat mówił tylko o niej. Nie wiem jednak czy noszenie wyjściowych majtek na festiwal to najlepszy wybór? Z drugiej strony gdybyśmy wszystkie chodziły tylko w majtkach, względnie z firanką w roli przyzwoitki, to pomyślcie, jakież to oszczędności byśmy poczyniły?

cannes-red-carpet-best-dressed-2017-day-9-ss02

Teraz ta milsza dla oka część, czyli piękne sukienki, które mnie zachwycają i wprawiają w lekką zazdrość. Bo jak wiecie ja po prostu kocham sukienki.

Lily Rose Depp. Prawie równolatka Belli. Gdybym była złośliwa, powiedziałabym znajdź pięć różnic? 18 letnia panna Depp wygląda adekwatnie do wieku, świeżo, dziewczęco, naturalnie. Wie, że jej atutem jest niebanalna uroda. Nie musi pokazywać światu swoich majtek. A sukienka jest przepiękna. Sprawdziłaby się jako ślubna sukienka na wesele na plaży.

lily-rose-depp-ddaa7bc6-c1ac-400b-8774-2d0e29cf33bf

Uma Thurman, nie wiem co w sobie ma, ale ja ją uwielbiam. Na tegorocznym festiwalu pokazała parę przepięknych sukienek, mniej najbardziej porwała jednak ta. Ta sukienka pokazuje- tak, Bella, palec mam skierowany na ciebie, że prześwity nie muszą wcale być równoznaczne z byciem wulgarną i tandetną.

uma-thurman-xlarge_trans_nvbqzqnjv4bqimq0gsbkzch_-jhfxstkol9t1pg2vdixv7okycowklu

Kolejne wyróżnienie wędruje do Doutzen Kroes. Jak to mówią ładnemu we wszystkim ładnie. Doutzen, eteryczna blondynka w czerwieni? Dobry, bardzo dobry wybór. Właściwie to nie mam nic do dodania. Poza tym ,że jestem zachwycona.

rs_720x1024-170525111717-634-doutzen-kroes-amfar-cannes

Świat zachwycał się kolejną czerwoną sukienkę. Tę należącą do Julienne Moore. Owszem, była ładna, ale dla mnie nieco za bardzo obfita w pióra. Nie mam nic do ptactwa, a Julienne tamta sukienka pasowała, ale moje serce podpiła ta biała, też z piórami! Nieco skromniejsza jak na standardy czerwonego dywanu, ale robiąca wielkie wrażenie.

cannes-red-carpet-best-dressed-2017-224208-1495135508917-image-600x0c

Na koniec moja ulubienica Nicole. Z Nicole Kidman łączy mnie data urodzenia, co sprawia, że na pewno bardzo się lubimy. W każdym razie Nicole w tej sukience wygląda wspaniale. I chociaż na co dzień nie uznaję tego co się błyszczy, to na czerwonym dywanie….

40c076dc00000578-0-image-m-31_1495650314506

Ścieżka dźwiękowa- Depeche Mode – All that’s mine.

Advertisements

43 uwagi do wpisu “Z czerwonego dywanu

  1. Doutzen i Lily Rose przepiękne☺ zwiewne eleganckie idealne na letnie wielkie wyjście. Ale ja chyba wybralabym czerwona biały kolor pogrubia a ja z moją figurą idealna nie jestem i wolę wyglądać na szczuplejsza 😊

    Lubię to

  2. Uśmiałem się, patrząc na tę pierwszą kategorię! Trochę mnie to przeraża, co to ludzie są w stanie na siebie włożyć i zastanawiam się, czy im nie jest wstyd po prostu? Czy te pani w ogóle nie mają godności? Szczególnie żałosne są dla mnie skarpetki Kendall Jenner. Ja nie lubię skarpet w ogóle nigdzie, więc mega mnie to razi! Natomiast druga kategoria to rzeczywiście bardzo ładne sukienki. Jak dla mnie, najlepiej wypadła ta pani w czerwieni! Pozdrawiam!

    Lubię to

    1. Wiesz tak sobie myślę,że one bardzo, bardzo chcą odnieść sukces i dla nich nieważne jak mówią,ważne,że mówią po nazwisku. Trochę to żenujące, prawdziwy talent się obroni. A jak ktoś nie ma talentów, to tylko może się wyzywająco ubrać.
      Tak, dla mnie ta sukienka czerwona Doutzen jest chyba najpiękniejsza z pokazanych przeze mnie:)

      Lubię to

  3. Nicole Kidman często nosi się bosko 🙂 Często też podoba mi się, jak wygląda Lily Collins. Co do rozbierania: na miłość boską, litości, nie lubię. A ta kreacja kretyńska. Ta od Kendall również.
    Dla mnie wygrywa Kroes.

    Lubię to

  4. Zbych pisze:

    Może tak gorąco było w tym roku, że niektóre na majtki zarzuciły tylko prześcieradła… 🙂
    A tak na poważnie…
    Myślę że to jest wbrew pozorom przemyślana strategia selfmarketingowa – Cannes to jednak nadal festiwal filmowy, a te „panie” z branżą filmową nie mają nic wspólnego. Zatem żeby zainteresować dziennikarzy muszą w jakiś inny sposób zaakcentować swoją obecność – a nie od dziś wiadomo że najłatwiej pokazać „gołą d…e”.

    PS: Widzę że w tym roku rządzi moda na frędzle w złotym kolorze… te kreacje Kidman i Thurman bardzo podobne do sukni Emmy Stone z Oscarów

    Lubię to

    1. Z tego co wyczytałam obie nie są nieznane w świecie modowo-biznesowym, wiec dziwi mnie to, że na siłę chcą zainteresować świat swoją osobą. Co innego gdyby zupełnymi debiutantantkami. A tutaj? Szczerze mnie to dziwi. Widać, mają apetyt na dużo, dużo więcej. A im mniej się zasłoni, tym widać więcej na koncie będzie 😉
      Tak, moda na frędzle, w ogóle chyba na lata 20 jest dość silna.

      Lubię to

      1. Zbych pisze:

        Z tymi apetytami to możesz mieć dużo racji…
        Może ten ekshibicjonizm ma ukryty cel – np. szukają zamożnego i wpływowego „męża”.
        W Cannes kręcą się grube ryby więc postanowiły się trochę rozreklamować i zaprezentować walory jakimi dysponują

        PS: Skoro moda na lata 20te wraca to muszę wydobyć z szafy moje borsalino. Gdzieś nawet poniewierały się szelki po dziadku… 🙂

        Lubię to

  5. Mi chyba najbardziej podobała się sukienka Lily Rose – skromna, delikatna i przepiękna! Ale to co czasem wkładają na jakieś gale to masakra. Ja bym do lustra w domu bała się czasem w czymś takim podejść -.-

    Pozdrawiam

    Lubię to

    1. ja to bym się bała to coś nawet nałożyć 😉 Ale jak widać, można nawet z domu wyjść w czymś tak dziwnym:)
      Lily mnie urzekła, młodym dziewczynom nie trzeba wiele by zachwycić 🙂

      Lubię to

  6. Większość niestety ubrana okropnie, chyba tylko Nicole Kidman się broni. Niektórych gwiazd niestety nie znam, wiem tylko, że to modelki, jest siostra Kardashianek, ale czym zabłysnęły, o tym nie mam pojęcia. Z drugiej strony na festiwal w Cannes zawsze pojawiają się różnej maści celebryci, chyba nawet w tym roku była tam nasza Doda ;).

    Lubię to

  7. Kiki pisze:

    nawet ciekawy post. ogólnie się zgadzam z opiniami, choć co do czerwonej sukienki to myślę lepiej gdyby była cała czerwona.
    bo zawsze słyszałam że pomarańczowy z czerwonym się gryzie…czy to już nieaktualne?
    a najbardziej rozśmieszyła mnie Salma (którą notabene bardzo lubię). Hmm może mąż jej robił wyrzuty, że się zbyt wyzywająco ubiera – i taki efekt? 😉
    bo ona trzeba przyznać biust jak dotąd bardzo chętnie eksponowała…

    Lubię to

    1. Wiesz to chyba takie ujęcie, bo ta sukienka jest cała czerwona. To znaczy góra nieco jaśniejsza, ale to czerwień 🙂
      Możliwe, uznali,że wiek zobowiązuje i nieco mniej biustu warto pokazać. Ale tutaj mamy skrajność, od razu z seksownej latynoski przemiana z dziewczynkę z przedszkola 🙂

      Lubię to

  8. Przypomniało mi się jak ktoś gdzieś kiedyś napisał mniej więcej coś takiego – że oglądał jakąś galę festiwalową i aktorki nie potrafiły się ubrać, więcej było golizny niż ubrania. Za to później natknął się na zdjęcia aktorek porno z ich imprezy branżowej, a tam dziewczyny ubrane z klasą 😀
    Z wymienionych przez Ciebie sukienek spodobały mi się dwie – czerwona Doutzen Kroes i delikatna Lily Rose Depp 🙂

    Lubię to

  9. W sumie ta pierwsza sukienka nie jest taka zła. Jej to niesamowicie pasuje, a projektant miał wyobraźnię 😀
    Te skarpetki u Kendall strasznie pasę. Sukienka dość fatalna, a dodatki jeszcze bardziej. Czasem zastanawiam się, gdzie ludzie mają oczy.
    Lily Depp jest piękna i super wygląda w tej świetnej, delikatnej sukieneczce :3
    Ta czerwień u Kroes również niesamowita!

    Lubię to

    1. Nie przeczę,że Emily jest śliczna, i na niej wszystko niby pasuje, ale jednak ta sukienka dla mnie jest dziwaczna.
      Lily mnie fascynuje już od dziecka, ma wszystko co najlepsze z matki i ojca razem wzięte. Jest oryginalna, nie tak oczywiście piękna, to znaczy nie jest kolejną słodką blondynką jak z fabryki 😉

      Lubię to

  10. Kiki pisze:

    być może tak uznali. choć trzeba przyznać że biust to ma Salma imponujący…pamiętam jak byłam w kinie na filmie Frida i w jednej scenie się rozebrała to po prostu niemal wszyscy spadli z krzesła z wrażenia…
    Ale zgadzam się że biust powinien cieszyć oko męża a nie innych facetów.
    Niektóre kobiety uważają jednak inaczej, że mąż na takie rzeczy musi sobie zasłużyć, tak więc poza domem chodzą wdzięki eksponują, a w domu mąż może sobie co najwyżej jak przez szybkę popatrzeć…

    Lubię to

    1. Masz rację. W domu dres, najlepiej sprzed 5 sezonów a dla świata co ma się najlepsze 😉
      Salma ma bardzo kobiece kształty, jak odpowiednio je wyeksponuje wygląda super. Ale u niej to cienka granica między byciem wulgarną – za duży dekolt, a takim ubiorem a’la dziewczyneczka z prywatnej szkoły. Musi wrócić do złotego środka 🙂

      Lubię to

  11. katasza pisze:

    Dla mnie wygrywa ta czerwona. 🙂 Pozostałe z kategorii ocenionych dobrze też mi się podobają, tylko frędzli coś nie lubię.
    Panie Salma, Jessica i Robin zrobiły coś dziwnego ze swoimi sylwetkami, ale to inna kategoria niż te dziwactwa, które mają na celu tylko być zauważone i dlatego są tak dziwaczne. 🙂

    Lubię to

    1. tak, dlatego te trzy panie są takie pomniejszone, bo to źle dobrane sukienki po prostu. Aczkolwiek one w 90 % potrafią się ładnie ubrać, więc tutaj coś zawiodło, i to nie są sukienki, które bym założyła.
      Czerwona jest przepiękna 😉

      Lubię to

  12. Pierwszej pani zdecydowanie zabrakło materiału na resztę sukienki ;p
    Czasami się zastanawiam, dlaczego kobiety zakładają dane sukienki….
    Szkoda, że ciągle panuje moda na odsłanianie jak najwięcej ciała…
    No Nicole Kidman wygląda przepięknie. Klasa 🙂

    Lubię to

  13. Kiedyś bardzo interesowałam się światem gwiazd, tego co się dzieje, co w trawie piszczy. Od przynajmniej 3 lat nie mam na to czasu i przyznaję, że moje pojęcie jest znikome

    Lubię to

  14. kocia_dama pisze:

    Doutzen pięknie! Czerwona, prosta kreacja- mistrzostwo 🙂 Sama kocham czerwienie, noszę je na co dzień i gdybym miała wybierać, tę właśnie kreację założyłabym na wielkie wyjście.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s