Dramatycznie

Nie, tytuł nie nawiązuje do sobotniego meczu i czekania-strzeli karnego czy też nie? Szczerze mówiąc uważam,że Szwajcarom zwycięstwo się należało,bo nasi grają brzydko. Poza Fabiańskim i Błaszczykowskim. Ale nie o tym. Nie będzie też o zawirowaniu pogodowym i okropnej burzy z gradobiciem, która poczyniła wielkie szkody, a i napędziła mi wielkiego stracha. Jako żywo nie widziałam nigdy takiej pogodowej wariacji i nieustannej 8 godzinnej burzy. Dziś będzie o serialach dramatycznych. Czyli chyba najbardziej popularnym gatunki serialowych produkcji.

1109

Numerem jeden dla mnie jest Downton Abbey. Tak wiem, nie każdemu będzie pasować serial kostiumowy, gdzie akcja toczy się w lordowskiej posiadłości. Ktoś powie, że to szalenie nudne i wystarczyło zobaczyć jedną ekranizację powieści Jane Austen i już. Ale ja jestem fanką Anglii z początków zeszłego wieku. Te konwenanse, te problemy i dylematy. Tak odmienne w zależności do tego w jakieś rodzinie się urodziło. Te romanse, bardzo powolne. Te uroczyste kolacje, rauty i wielkie bale. Te ciągłe pamiętanie, że tego nie wypada, że tego się nie powinno robić. Te wytworne wnętrza, które budzą respekt. Uwielbiam seniorkę rodu graną przez cudowną Maggie Smith. Te jej utarczki słowne z Isobel. I złote myśli, oto próbki:

– Sybil ma prawo do własnego zdania – Lady Mary.
– Nie,dopóki nie wyjdzie za mąż. Wtedy to mąż jej powie jakie ma mieć zdanie – hrabina Violet”.

Lady Mary: „Babciu, mnie zarzucasz, że jestem materialistką, a Sybil – że nie jest. Jesteś niekonsekwentna”.
Violet: „Jestem kobietą, Mary. Mogę być tak niekonsekwentna, jak zechcę”.

maxresdefault

Inny serial, który zrobił na mnie wielkie wrażenie to Olive Kitteridge. No dobrze,to serial w wersji mini. Parę cudownych odcinków, parę wspaniale spędzonych godzin z niezwykle oryginalną postacią jaką jest Olive. A czemu Olive jest oryginalna? Czy nosi wymyślne fryzury, kolorowe stroje, i prowadzi życie bogate w podróże, bale i nie musi się o nic martwić? No nie. Olive jest nauczycielką, raczej nie z wielkiego powołania. Jest jednak rzetelna i pracowita. Jej mąż jest sympatycznym farmaceutą. Jest i syn. Jest dom, ogród, na pozór pełnia szczęścia. Ale to tylko fasada, którą zobaczyłby ktoś kto nie zna Olive. Jej nie w głowie małomiasteczkowe konwenanse. Olive jest bezczelnie szczera, bezczelnie cyniczna, nie boi się mówić co myśli, i nic nie robi sobie z tego,że może kogoś zranić. Olive idzie przez życie jak czołg, wyższe uczucia wydają się być jej obce. Nie doświadcza nadmiaru macierzyńskich uczuć. Idzie na ślub syna bo wypada, odwiedza swoje wnuki raczej z obowiązku niż chociażby z odrobinki sympatii. 4 odcinki tego serialu opowiadają o różnych momentach z życia Olive, widzimy jak się starzeje, jak odchodzą jej bliscy. Olive nie zamierza się zmieniać, ale i ona momentami pozwala sobie na słabość i delikatność… Ten serial bazuje na genialnym, choć bardzo okrutnym humorze, szczerości i grze aktorskiej, która ociera się o mistrzostwo. Aktorzy stworzyli nie role, a prawdziwe postaci. Ten serial piętnuje fałsz, zdziera sztuczny uśmiech z wielu twarzy, pokazuje świat takim jakim jest. Bez ozdobników.

Zawsze jesteśmy samotni. Rodzimy się w samotności. Umieramy w samotności.

goodwife

Żona Idealna. Teraz można pomyśleć,że ten serial traktuje o uroczej kobiecie w fartuszku. Matce, żonie,kochance, kucharce, sprzątaczce w jednym, która do tego wszystkie funkcje sprawuje idealnie. Kiedy wszyscy śpią ona smaży gofry, pakuje dziatwie plecaczki, szykuje mężowi lunch do pracy, dba o jego serce więc masło zastępuje awokado. Potem pędzi na zakupy, po drodze wpadnie szybko do fryzjera,by zrobić mężowi przyjemność i pokazać się w nowej fryzurze. Potem przyszykuje 3 daniowy obiad, odbierze dzieci ze szkoły, odrobi z nimi lekcje, posprząta cały dom, ogarnie ogródek i wieczorem znajdzie czas by wyprasować mężowskie koszule, przeczytać mądre gazety, pobiegać, a potem piękna i pachnąca sprawi,że mąż będzie zadowolony ze swojej Żony Idealnej. Alicia jest prawniczką, matką i żoną. Jej mąż to prokurator stanowy, okazuje się,że nie jest jednak mężem idealnym. Gdy zdrady i korupcja wychodzą na jaw traci stanowiska i idzie do więzienia. Alicia staje przed wielkim wyzwaniem,musi nie tylko wrócić do wykonywania zawodu, ale i stanąć w obliczu skandalu i jeszcze wychować dzieci. W każdym odcinku obserwujemy kolejną sprawę jaką prowadzi Alicia, po drodze obserwujemy też jej życie osobiste-a  to jest bardzo, bardzo ciekawe. Ten serial naprawdę wciąga. Pokazuje prawniczy świat i jego powiązanie w polityką. Te fronty, koalicje, ograniczenia i walka o dominacje. Do tego widz próbuje wczuć się w postać Alicii i zastanawia się jak zachowałby się na jej miejscu. Czy postępuje mądrze próbując wybaczyć mężowi? Czy powinna stać za nim? Jednak w Alicii jest bardzo wiele żony idealnej. Każdy odcinek zostawia spory niedosyt. Ale nie dlatego,że temu serialowi czegoś brakuje, po prostu każda sprawa jest trudna moralnie i zmusza widza do przemyśleń.

Prokurator: Kto pani powiedział o zdradzie męża?

Alicia Florrick: CNBC.

the_newsroom_tv_series-2560x1600

Newsroom. Uwielbiam, no po prostu uwielbiam. Chociaż szczerze mówiąc miałam dylemat czy nie umieścić tego serialu w dziale komediowym, przy każdym odcinku niemal płakałam ze śmiechu. Tak wiem to dziwne. W końcu ten serial ma obnażyć całą prawdę o przekazywaniu informacji. O walce między rzetelnością a chęcią pozyskania jak największej widowni. O  wszechobecnej komercji i paru idealistach, którzy chcą tworzyć telewizję w starym stylu. Ten serial jest szalenie inteligentny, świetnie napisany i naprawdę solidnie zagrany. Aktorzy mocno wczuli się w role i każdy odcinek ogląda się z ogromną przyjemnością.

Jestem zarejestrowanym Republikaninem. Wydaję się liberałem, ponieważ uważam, że huragany powoduje wysokie ciśnienie, a nie małżeństwa gejów.

2abb7dd8fe01fdcb9ca2665acb0fcf4a

I na koniec bardzo świeża produkcja, o której pewnie większość nie słyszała. Ja nie tylko słyszałam ale i oglądałam. American Crime Story-Sprawa O.J. Simpsona. Kojarzycie nazwisko Kardashian? No pewnie. Słyszycie je i widzicie wielki tył pani o imieniu Kim. Kojarzycie życie na sprzedaż, życie polegające na ciągłych operacjach plastycznych, podróżach i pozowaniu. Początek klanu sióstr i brata K. dał Robert Kardashian, prawnik, obrońca O.J. Simpsona,swojego przyjaciela. O.J. zostaje oskarżony o morderstwo byłej żony i jej kochanka, wszystkie dowody są po stronie winy O.J’a. Prokuratura ma wszystkie asy w ręku, ale słynny sportowiec ma pieniądze i oddanie fanów i nie ma zamiaru siedzieć w więzieniu. Dla mnie ważniejsze od procesu w tym serialu było obserwowanie ludzkich emocji. Nadmiernej pychy i pewności siebie prokuratury. Cwaniactwa obrony i perfidnego wykorzystywania uprzedzeń rasowych. I obserwacja ławy przysięgłych, która idealnie odzwierciedla Amerykę.  Konkluzja jest taka- pod publiczkę da się zrobić wszystko. Dosłownie wszystko. No i obsada, doborowa, serial jest wspaniale zagrany i z napięciem czeka się na kolejne odcinki.

 

Ścieżka dźwiękowa- The Strokes- Someday

 

Advertisements

42 uwagi do wpisu “Dramatycznie

  1. Pokochałam Downton Abbey od pierwszego odcinka, a niedawno skończyłam oglądać 6 sezon. Oprócz tych rzeczy, które wymieniłaś muszę dodać te stroje! I jak cudownie się zmieniają przez te wszystkie lata (chociaż te początkowe o wiele bardziej mi się podobają). I dla mnie dodatkowo – ten akcent (zarówno nieco zniekształcony u służby, jak i u arystokracji) ❤
    Pozostałych seriali nie kojarzę, ale dwa ostatnie brzmią bardzo ciekawie. Obecnie zamierzam zacząć oglądać Sherlocka, ale nie mam nic w kolejce po nim 🙂

    "Rosamund: What do you think makes the English the way we are?
    Violet: Opinions differ. Some say our history, but I blame the weather."

    Lubię to

    1. tak,ja też od pierwszego jestem wielką fanką. Suknie, i te zmiany damskiego ubioru bardzo mi się podobają:) Szczególne jestem fanką sukni ślubnej Mary, przepiękna po prostu, choć szczęścia nie przyniosła w nadmiarze:)
      Violet rządzi! 🙂

      Lubię to

  2. Ja znów byłam wchlonieta przez Wszystkie wcielenia Tary bardzo fajny ale o strasznej godzinie bardzo lubiłam też odcinki Siosta Jackie sledzilam też Dextera a także Zabójcze Umysły no i serial z Robsonem Greenem „Wire in the Blood”

    Lubię to

  3. sanglant pisze:

    Kibicowałam Polakom przy karnych, ale całego meczu nie widziałam, tylko końcówkę tego meczu i nie skupiałam się specjalnie. Nie mogę tego oglądać. Zostałam niejako zmuszona do oglądania meczu z Niemcami i od pewnego momentu wolałam grać na telefonie, a spoglądać na ekran tylko od czasu do czasu. Denerwowało mnie, gdy widziałam sytuację, że już było blisko i jednocześnie wiedziałam, że znowu nic z tego.
    O serialach nie mogę niestety podyskutować, bo żadnego nie oglądałam (i raczej nie obejrzę, chociaż kto wie) ale niektóre opisy brzmią zachęcająco, najbardziej chyba Downtown Abbey – od czasu to czasu lubię popatrzeć na taki dawny dworski klimat. 😉

    Lubię to

    1. Ja w sumie tylko trzymałam kciuki za karnego Błaszczykowskiego 🙂 No dobra, wolałabym by Fabiański też nie wpuścił, bo należało mu się czyste konto. Ale już Lewandowski mógł spudłować 🙂 Nie lubię paru piłkarzy i rzutuje to na cały odbiór kadry:)
      Downton bardzo miło się ogląda, szczególnie wieczorem,po ciężkim dniu,bardzo przyjemny relaks z babcią Violet:)

      Lubię to

      1. ja się zraziłam jak przeczytałam wywiad z nim,że to skandal,że w kawiarniach podają z reguły mleko sojowe dla wegan, a nie migdałowe. Oczywiście to tylko w Polsce taka wieś, na Zachodzie to ho ho dba się o zdrowie klientów. A on nie je glutenu, cukru, tłuszczu, nabiału…. Chyba kulek mocy teraz też nie jadł 😉 Mnie irytuje ta mania zdrowego stylu życia, to już obsesja dosłownie. A wyników super chłop ni ma….

        Lubię to

  4. jeśli miałabym sie na coś zdecydować to chyba żona idealna wpasowała by sie w mój gust:) ale takie produkcje z ubiegłych stuleci też mają swój urok dlatego często wracam do Ani z Zielonego Wzgórza:)

    Lubię to

  5. Lena bardzo Cię lubię i nigdy nie krytykowałam Twoich słów, bo każdy ma prawo, ale pisać, że Nasi grają „brzydko” ?! Czyż Ty zwariowała?! … No, napisałam to. Luz, każdy ma prawo do swojego zdania, ale …. Dobra, już milczę, ale nie zgadzam się zupełnie. A teraz dalej czytam posta 😉 No i pod pierwszym zdjęciem już piszesz mądrze, tz. chciałam napisać zgadzam się z Tobą, bo uwielbiam ten serial, ale zatrzymałam się przed 5 sezonem. Pozostałych raczej nie znam, ale mnie zachęciłaś 😉

    Lubię to

    1. No brzydko, moja opinia, mam prawo 🙂 Dla mnie pięknie grali parę lat temu Hiszpanie. A nasi cóż, mamy dobrą obronę i gramy głównie poprzez obronę, a to nigdy nie będzie porywający futbol. Ja naprawdę wolałabym by przegrali 3:2 po porywającym meczu,niż wymęczyli 1 :0, albo 0:0 . Mamy bardzo dużo szczęścia i naszym najlepszym zawodnikiem zawsze jest drużyna przeciwna, bo nie strzela bramek, które się im należą. 😉 A nieco na piłce się znam, w końcu mam kurs sędziowski za sobą,więc wiesz, no ten tego:)

      Polubione przez 1 osoba

      1. Zbych pisze:

        No tak… tym bardziej że teraz taka pora w której już od świtu ok.4 rano ptaki ostro dają czadu nawzajem się zagłuszając 🙂

        Lubię to

  6. Zbych pisze:

    Taki tytuł na prawdę sugerował że będzie tym razem na sportowo…
    Ale skoro jest serialowo to może nawet lepiej 🙂
    Z wymienionych przez Ciebie produkcji znam dwie i z opinią w pełni się zgadzam:
    – Downtown Abbey to klasa sama w sobie, ale tylko Anglicy mogli zrobić serial w tym stylu żeby klimat był taki wciągający. Ja mogę tylko dodać że jeśli jeszcze nie widziałaś to obejrzyj koniecznie „Gosford Park” – klimatyka filmu podobna, tylko czasy trochę nowsze, ale scenariusz z dialogami to perełka. Co więcej Maggie również „daje czadu” tylko w duecie z Helen Mirren (w ogóle obsada jest gwiazdorska).
    – Good Wife o tyle mnie zaskoczył, iż mimo że nakręcili 7 sezonów to cały czas trzyma wysoki poziom co się b.rzadko zdarza (zazwyczaj około 4 sezonu scenarzystom kończą się pomysły i zaczyna się kombinowanie co powoduje zjazd serialu po równie pochyłej). Co więcej finał serialu był taki jaki lubię – bez naciągania i nic na siłę (a często producentów kusi wtedy, oj kusi…). W dodatku Margulies w końcu dowiodła, że szufladkowanie jej przez wiele lat jako lekarki z ER było wielkim błędem.
    Na pewno z Twojego polecenia zobaczę „Kitteridge” bo opis mnie zaintrygował, a w dodatku to tylko 4 odcinki więc tym bardziej pozycja mocno pociągająca, a McDormand nie zdarzyło się przyłożyć ręki do czegoś kiepskiego.

    PS: A co do występu naszych na Euro to mogę tylko powiedzieć że mają diabelnego fuksa od samego początku. Wszyscy się podniecają że zaraz pewnie dojdziemy do półfinału, cóż… może i tak bo Portugalia gra bardzo słabo, ale nasi też nie grają rewelacyjnie (uważam że za ery Beenhakkera (początkowej) grali dużo bardziej interesująco) a wszystkie zwycięstwa czy remisy do tej pory były mocno wymęczone. A z kondycją też chyba nie najlepiej bo w dogrywce z Helwetami nasi już ledwo chodzili i tylko dwóm cudom zawdzięczamy dociągnięcie do karnych… Ogólnie szał jest uzasadniony tylko tym, że dość farciarsko doszliśmy tam gdzie jesteśmy – trochę jak Grecja w 2004 – nam wszystko wychodzi a przeciwnikom nie bardzo.

    Lubię to

    1. Uff, cieszę się,że się ze mną zgadzasz w kwestii piłki. Naprawdę uważam,że mamy wielkiego farta i fortunę nad sobą. Nie gramy nic pięknego, po prostu rywale nam nie strzelają. To,że Ukraina gola nam nie wbiła, albo Szwajcaria w dogrywce 3 to chyba efekt godzin modlitw. Owszem szczęście bardzo się liczy, ale ja naprawdę bardzo bym ceniła naszych za piękne porażki a nie granie byle jakie. I najbardziej ten szał mnie irytuje. Już nie ma problemu,że Lewandowski nie strzela z Milikiem, że w ogóle bramki dozujemy jak antybiotyki. Że mamy bardzo krótką ławkę, i nie ma tam kogo rzucać do gry. ….
      muszę zobaczyć ten serial, który polecasz, koniecznie. Jak jest Maggie to biorę w ciemno:)
      Jeszcze do finału Żony nie doszłam,ale to co najbardziej mi się w niej podoba to to,że właśnie trzyma poziom cały czas. Każdy odcinek jest naprawdę bardzo, bardzo dopracowany. I może to nie jest serial, który wbija w fotel jak Sherlock, ale nie ma gorszego odcinka, trzyma poziom i wciąga tak samo w 1 sezonie jak i w 5;)

      Lubię to

      1. Zbych pisze:

        „Gosford Park” to film – chociaż jakiś miniserial można by z tego zrobić bo trwa jakoś ze 3h 🙂 Zobacz koniecznie, tym bardziej iż jest tam też aspekt kryminalny (choć znaczeniowo drugorzędny). Jak skończysz „Good Wife” to rzuć okiem na serial „Damages” – jeśli nie znasz (nad Wisłą wyświetlany jako „Układy”) – też branża prawniczo-polityczna i wg mnie równie dobry (chociaż może jeszcze bardziej cyniczny i intrygancki).

        PS: Cóż, może to dziwnie zabrzmi ale piłka nożna jakoś w ogóle mnie nie kręci… Czasem obejrzę jakiś mecz raz na rok od wielkiego dzwonu – z tego Euro widziałem do tej pory tylko 3 (z czego dwa z udziałem naszych).

        Lubię to

      2. Ja tam piłkę lubię, ale nie naszą. To znaczy lokalną Lechię bardzo lubię, ale klubowej nie i kropka. Wolę Hiszpanów, Włochów albo Islandię-oglądałam ich każdy mecz:)
        A widzisz to gapa ze mnie bo nie wiedziałam,że to film,a nie serial, na pewno obejrzę. Układy zapisuję na listę:)

        Lubię to

      3. Zbych pisze:

        Te „Układy” naprawdę polecam, szczególnie ze względu na duet G.Close-R.Byrne.
        W moim mieście nie ma żadnej lokalnej drużyny kopaczy, za to mamy koszykarzy i siatkarki – dziewczyny to nawet łomocą z sukcesami bo nie tak b.dawno miały wicemistrzostwo Polski 🙂
        Tak więc jak kto lubi może się emocjonować naprzemiennie cały sezon (tym bardziej że miasto wybudowało kilka lat temu nową wypasioną halę sportową a bilety tanioszka)

        Lubię to

  7. Nie słyszałam nigdy żadnego z tych tytułów, oprócz chyba Żony Idealnej i powiem szczerze, że spośród wszystkich podanych przez Ciebie propozycji to właśnie ta najbardziej przypadła mi do gustu 🙂 Ile sezonów ma ten serial? 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s