Stres mój codzienny 14/30

Co mnie stresuje? Zmiana czasu. Nie znoszę szarych poranków. W ogóle czuję się jak rozbity na milion kawałków kryształowy wazonik. Mam cichą nadzieję, że szybko pozbieram się  sobie i posklejam na nowo.

Stresuje mnie powrót do pracy po tygodniowym wolnym. Albo raczej stresował. Albo i stresuje. Bo te ostatnie 3 dni były tak męczące, że mimo wolnej soboty ciągle odczuwam stres na myśl o tym co było. A zawsze jak wracam po jakiejś nieobecności to trafiam na istny koniec świata.

Stresuje mnie to, że córeczka mojej przyjaciółki jest taka cudowna. Szczerze? Od czwartkowej wizyty w domu mej przyjaciółki nie myślę o niczym innym,tylko o tym jak porwać małą Zu. Zu jest cudowna,  oficjalne drugie urodziny jeszcze przed nią a ona już nie nosi pieluszek, gada jak najęta, nie boi się ludzi, ciągle się uśmiecha,je co się jej poda, mało choruje, i kocha wszystkich ludzi. Do tego ominęłaby mnie ciąża, męczący poród i nocne karmienia. Co prawda na moją propozycję pokojowego oddania mi dziecka przyjaciółka nie wyraziła zgody, ale siłowo nie będzie miała nic do gadania. Zu będzie moja.

Stresuje mnie to, że odszedł tak wspaniały człowiek jakim był Ksiądz Kaczkowski. Miał jeszcze tyle mądrego do przekazania. Odszedł zdecydowanie za szybko. Moja mama poszła na Jego pogrzeb, ja żałuję, że nie mogłam.

Stresuje mnie pogoda i brak wiosny. Akurat kiedy kupiłam wiosenne trampki na przemian pada deszcz, hula wiatr i jest potwornie zimno. W tym sezonie wyjątkowo potrzebuję słońca, ciepła, radości, nadziei w pogodzie, kwitnących kwiatach. Z tej okazji polecę na rynek po bratki, urządzę swój mini ogródek na balkoniku, może to przywoła prawdziwą wiosnę?

Stresuje mnie remont mojej ulicy-kolejny,chyba 4  w ciągu 2 lat. Powinnam się przyzwyczaić, ale moje okna. Nie dacie wiary jak błyskawicznie zrobiły się całe czarne. Nawet nie wiecie jak szalenie mnie to irytuje.

Stresuję się samą sobą. Otóż wczoraj czekając na autobus po pracy weszłam do pewnego sklepu z wyposażeniem wnętrz i kupiłam znów parę nikomu niepotrzebnych gadżetów. Owszem, poprawiło mi to nastrój. W domu uznałam jednak, że nie powinnam się więcej stresować. Tak będzie bezpieczniej dla portfela i mnie samej.

Stresuje mnie moja dieta. Jabłko z jagodami to paskudny deserek. Ja chcę schabowego z masą surówki.

4a09ddfc1dcce5aa3edad50c1a9c2f87

Udanego weekendu, bez stresów.

Ścieżka dźwiękowa- The Strokes- Machu Picchu

Advertisements

47 uwag do wpisu “Stres mój codzienny 14/30

  1. Heh, cóż poradzić, że mamy w życiu więcej powodów do stresu czy niezadowolenia niż do radości… U mnie wczoraj na przemian deszcz i słońce, w pracy jakieś chore jazdy, bo ludzie sami nie wiedzą, czego chcą, a remont bloku zaczyna się od poniedziałku, na całe szczęście nie od tej strony, gdzie mieszkam, ale i tak będzie hałas i bałagan… A dzisiaj mimo, że święci piękne słońce prosto w moje okno, to mój wstał jakiś smętny i pojechał do pracy taki skwaszony, że i tak się wszystkiego odechciewa. Ale planuję sushi na kolację i ma być miło, chociaż przez chwilę 🙂

    Lubię to

      1. Ja na razie piję kawę, podejrzewam, że w cieniu i u mnie mróz, w pełnym słońcu 10 na plusie 🙂 Na zakupy później, na razie kot na mnie leży, dobrze, że zadowala się ręką i nie pcha na klawiaturę 😛

        Lubię to

  2. Mnie też stresuje wiele rzeczy, a zwłaszcza każda nowa sytuacja, każda nieznana…
    Zapraszam do mnie:) U mnie pęknie i wiosennie:)
    Długo jeszcze musisz być na tej diecie?

    Lubię to

    1. Jeszcze 9 dni, tylko 9 dni 😉 Ale w sumie na stałe mam wykluczone już pewne produkty, i na stałe mam jeść delikatnie, chociaż raz na jakiś czas mogę sobie pozwolić na drobne szaleństwo w postaci schabowego 😉
      A i teraz u mnie ładnie i przyjemnie:)

      Lubię to

  3. Zbych pisze:

    Nie chcę być zrzędą ale to samo życie = wraz ze wzrostem lat na liczniku wzrasta poziom stresu w życiu bo dochodzi obowiązków i coraz większa odpowiedzialność. Normalna sprawa i szkoda zdrowia żeby się tym wszystkim stresować, szczególnie rzeczami na które realnie nie ma się żadnego wpływu jak owe remonty czy pogoda.
    Głowa do góry i wszystkiego dobrego !

    Lubię to

  4. Chyba stres z brzydką pogodą i brakiem wiosny sam się rozwiąże, trzeba będzie poszukać na jego miejsce jakiegoś innego 🙂
    Jak porwiesz małą Zu, to znajdziesz się na pierwszych stronach gazet, zapewne nawet były detektyw Rutkowski będzie Cię ścigał. Jesteś gotowa zostać kryminalną celebrytką? 🙂

    Lubię to

    1. No kurcze dla tych 3 minut sławy to myślę,że byłoby warto. Jakąś sesję bym sobie zrobiła potem na koniu i w ogóle miałabym fanów, wysyłaliby mi listy do więzienia 🙂 Ale kurcze, lato bym spędziła za kratkami, to muszę rozważyć za i przeciw:)

      Lubię to

  5. Przyznam szczerze, że taką dietą to i ja bym się stresowała. Obecnie nie powinnam jeść nabiału i już to obostrzenie oraz alergeny typu kakao, orzechy, cytrusy, miód frustruję mnie dość mocno i utrudnia na swój sposób egzystencję.

    Lubię to

    1. Diety mam dość. Nabiał powoli dodaję do diety,bo po świątecznym serniku przeżyłam,więc raz na dwa dni już coś zajadam mlecznego 😉 Ale owoce surowe, warzywa surowe,pełnoziarniste pieczywo, grube kasze, wszystko co ciężkostrawne na stałe żegnam:(

      Lubię to

      1. Na szczęście nigdzie nie ma słowa o czekoladzie, więc jestem prawie pewna,że jej nie pożegnam 🙂
        A tak na poważnie to bywa ta dieta męcząca, ale w sumie już przyzwyczaiłam się do 99 % gotowanych potraw. Najważniejsze,że w końcu lepiej się czuję, więc jednak dieta działa.

        Lubię to

  6. Na szczęście wiosna już tuż tuż więc powodów do stresu będzie mniej, bo wiadomo że wiosna i słońce działają cuda 😉 Diety współczuję, trzymam kciuki żebyś już niebawem mogła zjeść tego schabowego plus na deser kawał dobrego ciacha! 🙂

    Lubię to

  7. Stres nam nie służy, nie stresuj się!
    Ale, że ks. Kaczkowski odszedł to jest mi bardzo przykro. Parę miesięcy temu pisałam o nim pracę zaliczeniową. Mogę powiedzieć, że dzięki niemu dostałam 5 🙂 Wspaniały człowiek.

    Lubię to

  8. Anelise pisze:

    Zamień schabowego na kurczaka i możesz śmiało wcinać, bo kurczak ma dużo białka a do spalania białka organizm potrzebuje dużo energii, którą czerpie z zapasów tłuszczu ;p o ile w ogóle go masz ;p
    Cudze dzieci zawsze są urocze ;p

    Lubię to

    1. Wiesz,że już na kurczaka patrzeć nie mogę? 🙂 Ostatnio mam zachwyt nad łososiem, piekę go sobie z koperkiem i masełkiem i wcinam od 4 dni non stop 😉 Ja jestem raczej z tych co muszą przytyć, a nie spalać:)
      Masz nieco racji, przy cudzym zawsze można wyjść i zostawić rodziców z płaczącym dzieckiem;)

      Lubię to

  9. sanglant pisze:

    Zdecydowanie lepiej sobie poradziłam z jet lagiem (naprawdę prawie wcale go nie odczułam) niż ze zmianą czasu o godzinę, przez kilka dni czułam skutki. Za to widzę jeden plus tej zmiany – wieczorem jest dłużej jasno.
    U mnie się ociepla, ale wczoraj to na przykład było za ciepło na czapkę, ale bez niej zmarzły mi uszy. Nie lubię momentu przestawiania się na lżejsze ubrania, nigdy nie wiem, czy to już jest odpowiednia pora.
    Miałam remont ulicy parę lat temu, a ostatnio ocieplanie bloku, więc wierzę, że okna brudzą się niemiłosiernie. A po ocieplaniu zostały jeszcze ślady po miejscach, gdzie kleili ochronną folię, niektóre nie do usunięcia.
    Dieta mnie by również stresowała, choć pewnie da się przyzwyczaić…

    Lubię to

    1. Wiesz ja jestem człek poranny, wczesno poranny i lubię jak o 5 rano jest jasno, a nie czarno 😉 Wieczorem siedzę w domu to mi w sumie bez różnicy czy jasno czy szaro:)
      U mnie remont potrwa do listopada, nie muszę mówić jak mnie to cieszy… Oj cieszy.

      Lubię to

  10. Z biegiem lat coraz bardziej irytuje mnie ten wszędobylski stres, marzę o tym, żeby kiedyś móc rzucić stresującą pracę i przeprowadzić się na wyglądająca tak spokojnie wieś, ale co będzie, jak stres przywlecze się za mną???

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s